Przejdź do treści

Akta / boianai-1959

Boianai

Światła i postacie nad misją w dwie czerwcowe noce 1959 r., w notatkach misjonarza przekazanych przez attaché lotniczego USA

SpornyCywilnyObserwacjaWielu świadków
Data26/27 czerwca 1959
MiejsceMisja w Boianai, na terytorium, które dokumenty nazywają „Territory of Papua and New Guinea” (Terytorium Papui i Nowej Gwinei); nazwa misji jest zaczerniona. Znacznik to pozycja wioski z raportu attaché, 10° 02′ S, 149° 53′ E, przeliczona przez nas
PaństwoPapua-Nowa Gwinea
ŚwiadkowieDuchowny W. Gill, w liście RAAF „Reverend W. Gill”, według własnych słów „chief observer and sole recorder and reporter” (główny obserwator oraz jedyny protokolant i sprawozdawca), i „up to a total of 38 persons” (łącznie do 38 osób), Papuasi, wśród nich kilku nauczycieli i asystentów medycznych; „27 observers of a total of 38 voluntarily signed” (27 obserwatorów z 38 dobrowolnie się podpisało). Nazwisko Gilla jest zaczernione w kopii raportu w Blue Book; pada w liście RAAF w przedruku biuletynu APRO
Czas trwania26 czerwca od 18.45; arkusz Gilla obejmuje „6:45 - 11:4 p.m.”, a Gill nazwał to „about 4 hours of UFO activity” (około czterech godzin aktywności UFO); 27 czerwca od 18.00, a o 19.00 obserwatorzy poszli do kościoła na nieszpory
Współrzędne10.03° S · 149.88° E

Wieczorem 26 czerwca 1959 r. Gill i ludzie z misji w Boianai obserwowali jasne białe światło na północnym zachodzie, a na nim to, co jego arkusz zapisuje jako „Now three men - moving, glowing, doing something on deck.” (teraz trzech ludzi, ruszają się, świecą, coś robią na pokładzie). Tej nocy 38 osób zebrano w jednym pokoju, trzy narysowały, co widziały, a „27 observers of a total of 38 voluntarily signed” (27 obserwatorów z 38 dobrowolnie się podpisało). Następnego wieczoru Gill pomachał, a „all four now seemed to wave back.” (wszyscy czterej zdawali się teraz odmachiwać). Papiery leżą w teczce Project Blue Book: raport attaché lotniczego USA w Australii ze stycznia 1960 r. z raportem cywilnego stowarzyszenia, kopiami notatek Gilla i oceną „an interested local agency” (zainteresowanej miejscowej agencji), według której przynajmniej część świateł to planety Jowisz, Saturn i Mars. Biuro attaché przyjęło ten wniosek.

Oficjalne stanowisko

Karta Project Blue Book podaje wniosek „Other” (inne): „Misinterpretation of Astro Bodies” (błędna interpretacja ciał niebieskich). Ocena w raporcie attaché lotniczego USA z 21 stycznia 1960 r. stwierdza, że „an analysis of rough bearings and angles above the horizon does suggest that at least some of the lights observed were the planets Jupiter, Saturn and Mars” (analiza przybliżonych namiarów i kątów nad horyzontem wskazuje, że przynajmniej część obserwowanych świateł to planety Jowisz, Saturn i Mars), a oficer sporządzający raport dopisał: „This office concurs with the conclusions drawn in paragraph h above.” (to biuro zgadza się z wnioskami z punktu h powyżej). List F. A. Langa, Squadron Leader RAAF, z 22 lutego 1960 r., który biuletyn APRO wydrukował jako „RAAF Statement on Gill Sightings” (oświadczenie RAAF w sprawie obserwacji Gilla), mówi, że „An officer of this Directorate has investigated” (oficer tej dyrekcji zbadał) raport Gilla, że „such reports are not releasable to the public” (takie raporty nie są udostępniane publicznie) i że „at least three of the lights were planets, e.g., Jupiter, Saturn and Mars.” (przynajmniej trzy ze świateł były planetami, np. Jowiszem, Saturnem i Marsem).

Hipotezy alternatywne

  • Planety widziane przez chmury. Ocena w raporcie attaché: „Although it is not possible to draw firm conclusions, an analysis of rough bearings and angles above the horizon does suggest that at least some of the lights observed were the planets Jupiter, Saturn and Mars. Light refraction, the changing position of the planet relative to the observer and cloud movement would give the impression of size and rapid movement. In addition, varying cloud densities could account for the human shapes and their sudden appearance and disappearance.” Czyli: choć nie da się dojść do pewnych wniosków, analiza przybliżonych namiarów i kątów nad horyzontem wskazuje, że przynajmniej część obserwowanych świateł to planety Jowisz, Saturn i Mars; załamanie światła, zmiana położenia planety względem obserwatora i ruch chmur dawałyby wrażenie wielkości i szybkiego ruchu, a różna gęstość chmur mogłaby tłumaczyć ludzkie kształty oraz ich nagłe pojawianie się i znikanie. List RAAF z 22 lutego 1960 r. mówi to samo o „at least three of the lights” (przynajmniej trzech ze świateł). Żaden z tych dokumentów nie podaje namiarów.
  • Sztuczne satelity. Karta: „US and USSR satellites were also indicated as possibly being responsible.” (jako możliwą przyczynę wskazano też satelity USA i ZSRR). Ocena w raporcie attaché wymienia satelity tylko przy wcześniejszych światłach: „Probably the constant light and the intermittent light observed in November 1958 were the USSR and US Satellites.”, czyli stałe i przerywane światło widziane w listopadzie 1958 r. były prawdopodobnie satelitami ZSRR i USA. 26 czerwca sam Gill zanotował „All UFO’s very clear - satellites?” (wszystkie UFO bardzo wyraźne, satelity?).

Co zawiera teczka

Wyszukiwanie hasła „Boianai” w serii Project Blue Book w katalogu National Archives 15 października 2026 r. daje cztery jednostki. Dwie zawierają wycinki o późniejszych obserwacjach na Nowej Gwinei, wpięte jako „No Case (Information Only)” (brak sprawy, tylko do informacji) pod datami 23 października i 23 listopada 1959 r. (NAID 28985234 i 28985473). Papiery z czerwca 1959 r. leżą w jednostce zatytułowanej „New Guinea, June 1959” (Nowa Gwinea, czerwiec 1959; NAID 28983630), 18 obrazów:

  • karta Project Blue Book (obraz 1);
  • Air Intelligence Information Report nr 1,403,022 attaché lotniczego USA w Australii, „(C) Report on Investigation UFO Activity in New Guinea” (raport z badania aktywności UFO na Nowej Gwinei), sporządzony przez mjr. Mance’a C. Smitha 21 stycznia 1960 r. i zatwierdzony przez płk. Andrew E. McDavida, 15 stron (obrazy 2–16). Zawiera raport Victorian Flying Saucer Research Society z Melbourne (obrazy 3, 4), raport samego Gilla datowany w Boianai 14 lipca 1959 r., z jego listami, arkuszami danych, szkicami i listą podpisów (obrazy 4–15), oraz „an evaluation prepared and furnished this office by an interested local agency” (ocenę przygotowaną dla tego biura i dostarczoną mu przez zainteresowaną miejscową agencję; obrazy 15, 16);
  • wycinek z biuletynu APRO „RAAF Statement on Gill Sightings” (oświadczenie RAAF w sprawie obserwacji Gilla; obraz 17);
  • wykaz Blue Book „JULY 1959 SIGHTINGS” (obserwacje z lipca 1959), na którym Nowej Gwinei nie ma (obraz 18).

Czwarta jednostka, zatytułowana „Albuquerque, N.M., January 1958” (NAID 28976909), zawiera egzemplarze „The A.P.R.O. Bulletin” z 1960 r., biuletynu Aerial Phenomena Research Organization z Alamogordo w Nowym Meksyku. Jego numer marcowy drukuje list RAAF bez zaczernień (obraz 26).

Nazwisko Gilla, nazwa misji i nazwiska świadków są w teczce z Nowej Gwinei wszędzie zaczernione. Nazwisko pochodzi z tego przedruku listu RAAF, który mówi o „Reverend W. Gill’s report of U.F.O. activities in the Boianai area of New Guinea” (raporcie wielebnego W. Gilla o aktywności UFO w okolicy Boianai na Nowej Gwinei; „The A.P.R.O. Bulletin”, marzec 1960, s. 2). Raport Gilla nazywa go „chief observer and sole recorder and reporter of the Boianai phenomena on those dates” (głównym obserwatorem oraz jedynym protokolantem i sprawozdawcą zjawisk w Boianai w tych dniach; obraz 4), a arkusze danych w teczce są kopiami: „The data entitled ‚U.F.O DATA BOIANAI’ later in this report is a copy of the original recorded during the actual time of observation by the reporter.”, czyli dane zatytułowane „U.F.O DATA BOIANAI” w dalszej części raportu to kopia oryginału zapisanego przez sprawozdawcę w czasie obserwacji (obraz 6).

Noce 26 i 27 czerwca

Raport Gilla wymienia trzy wieczory „Main recordings” (głównych zapisów): „June 21st, 26th and 27th” (21, 26 i 27 czerwca; obraz 4). O pierwszej w nocy w niedzielę 21 czerwca nauczyciel z misji zobaczył „a bright light (white) silently coming out of the sky” (jasne białe światło bezgłośnie wyłaniające się z nieba), a pod nim „about four round black spots” (około czterech okrągłych czarnych plam); Gill spisał tę relację dwa dni później, „as told … by the observer June 23, 1959” (tak, jak ją opowiedział obserwator 23 czerwca 1959; obraz 7).

26 czerwca, według arkusza, o 18.45 Gill „Sighted bright white light from front direction N.W.” (zauważył jasne białe światło z przodu, w kierunku północno-zachodnim), przy „Patches of low cloud” (płatach niskich chmur). O 18.52 ktoś, czyje nazwisko zaczerniono, „arrives. Confirms not star like other night. Coming closer, not so bright, coming down 500 ft?, orange?, deep yellow?” (przychodzi; potwierdza, że to nie gwiazda jak innej nocy; zbliża się, mniej jasne, schodzi na 500 stóp?, pomarańczowe?, ciemnożółte?). Potem:

„6:55 Send [zaczernione] to call people. One object on top, move - man? Now three men - moving, glowing, doing something on deck. Gone.

7:00 Men 1 & 2 again.

7:04 Gone again.

7:10 Man 1,3,4,2 (appeared in that order). Thin elct, blue spot light. Men gone, spot light still there.” (obraz 8)

Czyli: o 18.55 posyła [zaczernione], żeby zwołać ludzi; jeden obiekt na górze, ruch, człowiek?; teraz trzech ludzi, ruszają się, świecą, coś robią na pokładzie; zniknęli. O 19.00 znów ludzie 1 i 2. O 19.04 znów zniknęli. O 19.10 ludzie 1, 3, 4, 2 (pojawili się w tej kolejności); cienki niebieski reflektor (skrótu „elct” nie rozwijamy); ludzie zniknęli, reflektor wciąż świeci.

O 19.10 rubryka nieba ma wpis „Cloud ceiling covered sky c. 2000′” (pułap chmur zakrył niebo, ok. 2000 stóp), a o 19.20 „UFO goes through cloud.” (UFO wchodzi w chmury). Szkic tego obiektu, „A”, ma podpis: „A rough sketch of UFO as observed between 6:55 p.m. and 7:22 p.m. by 38 witnesses at Boianai, T.P. & N.G., Friday June 26, 1959. This sketch is a reasonable reproduction of UFO which was clearly visible and mostly stationary for 25 minutes.”, czyli przybliżony szkic UFO obserwowanego między 18.55 a 19.22 przez 38 świadków w Boianai w piątek 26 czerwca 1959 r., dość wiernie oddający UFO, które było wyraźnie widoczne i przez 25 minut przeważnie nieruchome. Z podpisów pod nim, wszystkich zaczernionych, dwa mają dopisek „Teacher” (nauczyciel) i „Schoolboy” (uczeń; obraz 11).

Od 20.28 arkusz notuje kolejne światła: „UFO seen by me overhead. Call station people.” (widzę UFO nad głową; wołam ludzi ze stacji). O 20.50: „Big one stationary and larger - the original (?) Others coming and going through clouds. … All UFO’s very clear - satellites? ‚Mother’ ship still large, clear, stationary” (duży nieruchomy i większy, ten pierwszy (?); inne pojawiają się i znikają w chmurach; … wszystkie UFO bardzo wyraźne, satelity?; statek-matka wciąż duży, wyraźny, nieruchomy); o 21.30: „‚Mother’ gone across sea towards Giwa - white, red, blue, gone.” (statek-matka odleciał nad morzem w stronę Giwa: biały, czerwony, niebieski, zniknął). Ostatnie wpisy to „10:50 Very overcast, no sign of UFO.” (o 22.50 mocne zachmurzenie, ani śladu UFO) i „11:4 Heavy rain.” (ulewa), a arkusz jest podpisany jako „Data sheet of observation of UFO’s 6:45 - 11:4 p.m. June 26, 1959” (arkusz danych z obserwacji UFO z 26 czerwca 1959; obrazy 8, 9). W liście wpiętym przed nim Gill napisał: „Last night we at Boianai experienced about 4 hours of UFO activity, and there is no doubt whatsoever that they are handled by beings of some kind. At times it was absolutely breathtaking.”, czyli ubiegłej nocy w Boianai przeżyliśmy około czterech godzin aktywności UFO i nie ma żadnej wątpliwości, że kierują nimi jakieś istoty; chwilami zapierało to dech (obraz 8).

W sobotę 27 czerwca: „Large UFO first sighted by [zaczernione] at 6 p.m. in apparently same position as last night (June 26, 1959) only seemed a little smaller … We watched figures appear on top - four of them - no doubt that they are human.” (duże UFO pierwszy zauważył [zaczernione] o 18.00, najwyraźniej w tym samym miejscu co ubiegłej nocy, tylko wydawało się nieco mniejsze … patrzyliśmy, jak na górze pojawiają się postacie, cztery, bez wątpienia ludzkie). Jedna postać „seemed to be standing looking down at us (a group of about a dozen).” (zdawała się stać i patrzeć na nas z góry; byliśmy grupą około tuzina osób; obraz 11). Potem:

„I stretched my arm above my head and waved to our surprise the figure did the same. [zaczernione] waved both arms over his head then the two outside figures did the same. [zaczernione] and self began waving arms and all four now seemed to wave back. There seemed to be no doubt that our movements were answered.” (obrazy 11, 12)

Czyli: wyciągnąłem rękę nad głowę i pomachałem, a ku naszemu zdziwieniu postać zrobiła to samo; [zaczernione] pomachał obiema rękami nad głową, a wtedy dwie skrajne postacie zrobiły to samo; [zaczernione] i ja zaczęliśmy machać rękami i wszyscy czterej zdawali się teraz odmachiwać; wydawało się, że nie ma wątpliwości, iż na nasze ruchy odpowiadano.

Gill posłał po latarkę i „directed a series of long dashes towards the UFO. After a minute or two of this, the UFO apparently acknowledged by making several wavering motions back and forth.” (nadał w stronę UFO serię długich kresek; po minucie czy dwóch UFO najwyraźniej potwierdziło odbiór kilkoma chwiejnymi ruchami tam i z powrotem). Potem zdawało się rosnąć, „apparently coming in our direction. It ceased after perhaps half a minute and came on no further.” (najwyraźniej zbliżając się w naszą stronę; po może pół minucie przestało i dalej nie podeszło). O 19.00: „No. 1 UFO still present but appeared somewhat smaller - observers go to church for Evensong.” (UFO nr 1 wciąż obecne, ale wydaje się nieco mniejsze; obserwatorzy idą do kościoła na nieszpory). O 19.45: „Evensong over and sky cloud covered - visibility V.L.” (nieszpory skończone, niebo zakryte chmurami, widoczność V.L.; obraz 12).

Światła z 28 czerwca, jak mówi raport, „are significantly different in appearance from any previously described” (wyglądają wyraźnie inaczej niż wszystkie opisane wcześniej; obraz 6). Tej nocy o 23.20 Gill usłyszał „A sharp metallic and loud bang on Mission House roof” (ostry, metaliczny i głośny huk na dachu domu misji), a następnego ranka zapisał: „Roof examined. No apparent sign of mark or dent, which one might expect after last night’s noise.” (dach obejrzany; żadnego widocznego śladu ani wgniecenia, jakiego można by się spodziewać po nocnym hałasie; obraz 13).

Notatka o późniejszym świetle, z 8 lipca, dodaje: „The boat Kekaha (?) was at Wedau wharf on the evening of July 9th. If this information interests you it would be worth checking on the movement and activity of that boat then.” (łódź Kekaha (?) była wieczorem 9 lipca przy nabrzeżu w Wedau; jeśli ta informacja jest ciekawa, warto by sprawdzić, jak ta łódź się wtedy poruszała i co robiła; obraz 15). Dotyczy tamtego światła, nie nocy 26 i 27 czerwca.

Ilu podpisało

Raport Gilla opisuje noc 26 czerwca (obrazy 5, 6):

„1. On the night of June 26th immediately following the disappearance of the UFO through cloud, 38 witnesses were brought together into a well-lighted room.

  1. On separate sheets of paper three observers, namely [zaczernione], drew what they thought they saw. Each worked in separate parts of the room. Then the sketches were compared and it was found that each resembled the other differing only in size of drawing.

  2. Representatives of groups who thought they observed ‚men’ on the UFO wrote their signatures under the respective headings.

  3. All observers were briefly addressed by the reporter and given the opportunity of signing a paper stating that a UFO as described in the sketches were seen by them. It was pointed out that they must be truthful and sign only if they believed that they saw the UFO as represented by the three drawings. 27 observers of a total of 38 voluntarily signed.”

Czyli: 1. W nocy 26 czerwca, zaraz po tym, jak UFO zniknęło w chmurach, 38 świadków zebrano w dobrze oświetlonym pokoju. 2. Na osobnych kartkach trzy osoby, mianowicie [zaczernione], narysowały, co według siebie widziały; każda pracowała w innej części pokoju; potem porównano szkice i okazało się, że są do siebie podobne i różnią się tylko wielkością rysunku. 3. Przedstawiciele grup, którym wydawało się, że widzą na UFO ludzi, złożyli podpisy pod odpowiednimi nagłówkami. 4. Sprawozdawca krótko przemówił do wszystkich obserwatorów i dał im możliwość podpisania kartki stwierdzającej, że widzieli UFO takie jak na szkicach; zaznaczono, że muszą mówić prawdę i podpisać tylko wtedy, gdy wierzą, że widzieli UFO takie jak na trzech rysunkach; 27 obserwatorów z 38 dobrowolnie się podpisało.

Kartka jest w teczce, z nagłówkiem „PAPER SIGNED BY MAJORITY OF WITNESSES AT 7:45 p.m. - June 26, 1959” (kartka podpisana przez większość świadków o 19.45, 26 czerwca 1959), z zaczernionymi nazwiskami i zachowanymi niektórymi funkcjami: „Teacher” (nauczyciel), „Medical Assistant” (asystent medyczny; obraz 14). Szkic obiektu „A” mówi „by 38 witnesses” (przez 38 świadków; obraz 11): to liczba obecnych. Raport stowarzyszenia podaje to samo: „up to a total of 38 persons during the principal sightings at Boianai, 27 of whom signed the original statement examined by VFSRS investigators” (łącznie do 38 osób podczas głównych obserwacji w Boianai, z których 27 podpisało oryginalne oświadczenie obejrzane przez badaczy VFSRS; obraz 3), a Gill pisze o „the 27 eye-witnesses whose names appear on the signature list” (27 naocznych świadkach, których nazwiska są na liście podpisów; obraz 4). Żaden dokument w teczce nie mówi o 38 podpisach.

Gill sam wskazał, co mogło wpłynąć na wynik:

„There may have been undue influence by suggestion of a European observer over a less sophisticated or inexperienced native body; there may have been influence caused by subservience of the native body of ‚witnesses’ towards the European observer.” (obraz 5)

Czyli: mógł zadziałać nadmierny wpływ sugestii europejskiego obserwatora na mniej obytych lub niedoświadczonych miejscowych; mógł też zadziałać wpływ wynikający z uległości miejscowych świadków wobec europejskiego obserwatora.

Zauważył też, że szkic papuaskiego obserwatora pokazywał pod obiektem cztery „black spots” (czarne plamy), które „are replaced in subsequent descriptions and drawings by what appeared to be four straight legs or stands pointing diagonally downwards” (w późniejszych opisach i rysunkach zastąpiły cztery proste nogi albo podpory skierowane skośnie w dół), i zapytał: „Can it be assumed therefore that suggestion played no part in respect of this detail upon the minds of observers in subsequent sightings” (czy można więc przyjąć, że przy tym szczególe sugestia nie odegrała w umysłach obserwatorów żadnej roli w późniejszych obserwacjach; obraz 5).

27 czerwca, wieczorem, gdy machano, Gill liczy „a group of about a dozen” (grupę około tuzina osób; obraz 11). Z tego wieczoru w teczce nie ma podpisów.

Do czego doszli urzędnicy

Karta Project Blue Book streszcza: „Bright white light, upon hovering appeared to have men moving about on top. Varied rpts of similar descritpion. See rpt for details.” (jasne białe światło; gdy wisiało w miejscu, zdawało się, że na górze poruszają się ludzie; różne relacje o podobnym opisie; szczegóły w raporcie). Jej uwagi: „The preparing officer indicates the possibility of the planets Jupiter, Saturn, and Mars being responsible for some of these sightings. US and USSR satellites were also indicated as possibly being responsible. Sky conditions at the time were probably responsible for shapes & other characteristics.”, czyli oficer sporządzający raport wskazuje, że za część obserwacji mogą odpowiadać planety Jowisz, Saturn i Mars, jako możliwą przyczynę wskazano też satelity USA i ZSRR, a za kształty i inne cechy odpowiadały prawdopodobnie ówczesne warunki na niebie. Wniosek, w rubryce „Other” (inne): „Misinterpretation of Astro Bodies” (błędna interpretacja ciał niebieskich; obraz 1).

Ocenę w raporcie attaché napisano po wizycie u Gilla „at his home in Sassafras, Victoria” (w jego domu w Sassafras w stanie Wiktoria) 29 grudnia 1959 r. Gill „stated that until late June 1959 he had not considered UFO’s seriously and even now was not convinced that what he had observed in the sky were, in fact, UFO’s. He added that he would be prepared to accept any logical explanation for the phenomena.”, czyli oświadczył, że do końca czerwca 1959 r. nie traktował UFO poważnie i nawet teraz nie jest przekonany, że to, co widział na niebie, było naprawdę UFO, i dodał, że przyjmie każde logiczne wyjaśnienie tych zjawisk (obraz 15). Ocena umieszcza machanie w „the night of the 26th June” (nocy 26 czerwca; obraz 16), notatki Gilla w sobotę 27 czerwca (obrazy 11, 12). Jej wniosek, punkt h:

„Although the [zaczernione] could be regarded as a reliable observer, it is felt that the June/July incidents could have been nothing more than natural phenomena colored by past events and the subconscious influences of UFO enthusiasts. During the period of the report the weather was cloudy and unsettled with light thunder storms. Although it is not possible to draw firm conclusions, an analysis of rough bearings and angles above the horizon does suggest that at least some of the lights observed were the planets Jupiter, Saturn and Mars. Light refraction, the changing position of the planet relative to the observer and cloud movement would give the impression of size and rapid movement. In addition, varying cloud densities could account for the human shapes and their sudden appearance and disappearance.” (obraz 16)

Czyli: choć [zaczernione] można uznać za wiarygodnego obserwatora, uważa się, że zdarzenia z czerwca i lipca mogły być niczym więcej niż zjawiskami naturalnymi, zabarwionymi przez wcześniejsze wydarzenia i podświadome wpływy entuzjastów UFO; w okresie objętym raportem pogoda była pochmurna i niestała, z lekkimi burzami; choć nie da się dojść do pewnych wniosków, analiza przybliżonych namiarów i kątów nad horyzontem wskazuje, że przynajmniej część obserwowanych świateł to planety Jowisz, Saturn i Mars; załamanie światła, zmiana położenia planety względem obserwatora i ruch chmur dawałyby wrażenie wielkości i szybkiego ruchu, a różna gęstość chmur mogłaby tłumaczyć ludzkie kształty oraz ich nagłe pojawianie się i znikanie.

Oficer sporządzający raport dopisał: „This office concurs with the conclusions drawn in paragraph h above.” (to biuro zgadza się z wnioskami z punktu h powyżej; obraz 16).

RAAF odpowiedziało na list Petera Norrisa z 25 stycznia 1960 r., którego biuletyn APRO nazywa „Representative Peter Norris of Australia” (przedstawicielem w Australii). F. A. Lang, Squadron Leader, napisał 22 lutego:

„An officer of this Directorate has investigated Reverend W. Gill’s report of U.F.O. activities in the Boianai area of New Guinea, and copies of his findings have been submitted to proper authorities. As mentioned in our 114/1/201 (22) dated 14th February, 1957, such reports are not releasable to the public. However, although it is not possible to reach any positive conclusions, we do not believe that the phenomena observed by the Reverend Gill and his party were manned space vehicles. An analysis of bearings and angles above the horizon does suggest that at least three of the lights were planets, e.g., Jupiter, Saturn and Mars.” („The A.P.R.O. Bulletin”, marzec 1960, s. 2)

Czyli: oficer tej dyrekcji zbadał raport wielebnego W. Gilla o aktywności UFO w okolicy Boianai na Nowej Gwinei, a kopie jego ustaleń przekazano właściwym władzom; jak wspomnieliśmy w naszym piśmie 114/1/201 (22) z 14 lutego 1957 r., takie raporty nie są udostępniane publicznie; choć nie da się dojść do żadnych pewnych wniosków, nie uważamy, by zjawiska obserwowane przez wielebnego Gilla i jego grupę były załogowymi pojazdami kosmicznymi; analiza namiarów i kątów nad horyzontem wskazuje, że przynajmniej trzy ze świateł były planetami, np. Jowiszem, Saturnem i Marsem.

Słowa „(22) dated 14th February, 1957, such” da się odczytać tylko na wycinku w teczce z Nowej Gwinei (obraz 17). Redaktor biuletynu dopisał: „see if you can stretch your imagination to the point where Mars, Saturn and Jupiter will fly pell mell across the sky at great speeds, and with men standing on them and waving, yet!”, czyli spróbuj rozciągnąć wyobraźnię tak, by Mars, Saturn i Jowisz mknęli na łeb na szyję przez niebo z ogromną prędkością, i to jeszcze ze stojącymi na nich ludźmi, którzy machają!

Gdzie to było

Oficer sporządzający raport podaje pozycję w zdaniu, które umieszcza też wieś Wedan: Boianai jest „located at 10° 02′ S - 149° 53′ E” (położone na 10° 02′ szerokości południowej i 149° 53′ długości wschodniej; obraz 16). Znacznik na mapie to ta pozycja, przeliczona przez nas na 10,03° S, 149,88° E. Teczka nie mówi, jak ją ustalono. Arkusz danych wymienia miejsca wokół misji: Dogura i Menapi, wieś Wadobuna i Giwa (obrazy 8, 9).

Dlaczego oceny są takie, jakie są

Świadkowie: 3. Stowarzyszenie opisuje Gilla jako 31-latka: „A qualified teacher, he completed over eight years of service as a missionary in New Guinea.” (wykwalifikowany nauczyciel, ponad osiem lat służył jako misjonarz na Nowej Gwinei; obraz 3). Wśród podpisanych byli nauczyciele i asystenci medyczni (obrazy 3, 14). Nie więcej: jeden człowiek był „chief observer and sole recorder and reporter” (głównym obserwatorem oraz jedynym protokolantem i sprawozdawcą; obraz 4), a podpisy zebrano po tym, jak przemówił do zebranych (obrazy 5, 6).

Radar i optyka: 0. Żadnej aparatury. Gill „was unable to take photographs because he had no film at the time of the sightings.” (nie mógł zrobić zdjęć, bo w czasie obserwacji nie miał filmu; obraz 16).

Ślad fizyczny: 0. Żadnego z 26 i 27 czerwca. Po huku z 28 czerwca: „No apparent sign of mark or dent” (żadnego widocznego śladu ani wgniecenia; obraz 13).

Wielokanałowość: 1. Wszystko o tych dwóch nocach przechodzi przez notatki Gilla, a szkice i podpisy powstały w jednym pokoju pod jego kierunkiem. Inne obserwacje w teczce, z 21 czerwca i z Gubanauna Point, należą do innych obserwatorów.

Dokumentacja: 4. Notatki prowadzone w trakcie obserwacji, szkice i lista podpisów z tej samej nocy, raport z 14 lipca 1959 r. i raport attaché ze stycznia 1960 r. z oceną. Nie 5: arkusze w teczce są kopiami (obraz 6), przepisanymi do raportu attaché, a Gill „has taken the liberty of making alteration to original data. The HAND-SPAN which originally read as 8 inches now reads as five inches.”, czyli pozwolił sobie zmienić dane oryginalne: piędź, która pierwotnie wynosiła 8 cali, teraz wynosi pięć (obraz 6). Ustaleń oficera RAAF w teczce nie ma.

Anomalność: 2. Wzięte dosłownie, postacie, które odmachują, nie pasują do niczego zidentyfikowanego. Obie urzędowe oceny przypisują przynajmniej część świateł planetom, a pierwszej nocy sam Gill zapisał „satellites?” (satelity?; obraz 9).

Dane dzisiaj: 2. Kopia w Blue Book jest publiczna, z zaczernionymi nazwiskami. Oryginalnych notatek Gilla, listy podpisów i ustaleń oficera RAAF nie ma w wydaniach.

Ocena łączna wynosi 1,4: klasa D, głównie relacja.

Co by to rozstrzygnęło

  • Ustalenia oficera RAAF, który „has investigated Reverend W. Gill’s report” (zbadał raport wielebnego W. Gilla), a których „copies … have been submitted to proper authorities” (kopie przekazano właściwym władzom), oraz akta RAAF, na które list powołuje się jako „114/1/201 (22)” („The A.P.R.O. Bulletin”, marzec 1960, s. 2; obraz 17).
  • Namiary i kąty, na których opiera się zdanie „at least three of the lights were planets” (przynajmniej trzy ze świateł były planetami); nie podaje ich ani list RAAF, ani ocena.
  • Oryginalne notatki Gilla, z których teczka zawiera „a copy of the original” (kopię oryginału; obraz 6), i oryginalna lista podpisów, którą według stowarzyszenia obejrzeli jego badacze (obraz 3).

← Wszystkie akta