Przejdź do treści

Akta / ohare-2006

O'Hare

Personel lotniska obserwuje dysk nad terminalem C, bez radaru i bez dochodzenia

Brak danychCywilnyObserwacjaWielu świadków
Data7 listopada 2006
MiejscePort lotniczy Chicago O'Hare, brama C17
PaństwoStany Zjednoczone
ŚwiadkowieKilkunastu pracowników United Airlines: mechanicy, personel naziemny, pilot
Czas trwaniaok. 5 minut
Współrzędne41.98° N · 87.90° W

Kilkunastu pracowników lotniska zgłosiło szary, dyskoidalny obiekt zawieszony nad bramą C17, który następnie miał gwałtownie odlecieć w górę, pozostawiając otwór w warstwie chmur.

Oficjalne stanowisko

FAA nie przeprowadziła formalnego dochodzenia, uznając zdarzenie za zjawisko pogodowe (hole-punch cloud).

Hipotezy alternatywne

  • Zjawisko dziury w chmurze (fallstreak hole) wywołane przez przelatujący samolot, tłumaczy otwór, gorzej tłumaczy obiekt.
  • Odbicie świateł lotniska w niskiej podstawie chmur.
  • Rzeczywisty obiekt.

Dlaczego to przypadek o instytucjach, nie o obiekcie

Nad jednym z najbardziej monitorowanych lotnisk świata kilkunastu zawodowych obserwatorów lotniczych zgłasza obiekt i nikt nie sprawdza zapisu radarowego.

Sprawa jest w bazie jako dokumentacja luki proceduralnej. W 2006 r. w USA nie istniała żadna ścieżka, którą zgłoszenie personelu lotniczego mogłoby trafić do analizy. Dopiero po 2020 r. powstał mechanizm, który by to obsłużył.

Wartość dowodowa samego zdarzenia pozostaje niska: brak radaru, brak zdjęcia, brak dochodzenia. Nie dlatego, że nic się nie stało, tylko dlatego, że nikt niczego nie zabezpieczył.


← Wszystkie akta